Marcin Ignasiak

radca prawny

Prowadzę kancelarię w Katowicach i od kilku lat zajmuję się obsługą prawną przedsiębiorców - zarówno indywidualnych, jak i spółek - we wszystkich sprawach związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Czy warto teraz zainwestować w gastronomię?

Marcin Ignasiak01 marca 2021Komentarze (0)

Minęło już 125 dni odkąd kolejny raz zamknięto gastronomię. W historii III RP nie było jeszcze tak dramatycznej sytuacji dla całej branży. Wiele restauracji walczy jeszcze o przetrwanie, ale spora część po prostu upadła.

Dlatego wydaje się, że pytanie zawarte w tytule wpisu jest absurdalne. Czy warto inwestować w coś, co leży i przez dłuższy czas nie przyniesienie żadnego zysku?

Jak zarobić w czasie Wielkiej Depresji?

W 1930 r. Jean Paul Getty odziedziczył 500 tysięcy dolarów. To całkiem niezła sumka, choć stawiała go bardzo daleko od finansowej elity Stanów Zjednoczonych. Ale czasy były naprawdę podłe – od kilku miesięcy nowojorska giełda spadała, osiągając nawet dwucyfrowe tempo spadku w ciągu jednego dnia. Krach w Nowym Jorku pociągnął za sobą w przepaść cały świat a kryzys zakończył się dopiero po wojnie. Jean Paul Getty wykorzystał świeżo uzyskane środki i zaczął kupować upadające firmy. Po kilku latach jego majątek był porównywalny do legendarnego Rockefellera, a kilka lat po wojnie był już najbogatszym człowiekiem na świecie. Tak, numerem jeden.

Jean Paul Getty miał wiele ciemnych stron i nie chcę przedstawiać go jako idola. Chciałem tylko pokazać pewien mechanizm, który sprawia, że odpowiedź na pytanie zawarte w tytule może być tylko twierdząca.  Tak, kryzys jest najlepszym czasem na inwestycję w gastronomię!

Prawne zabezpieczenie inwestycji w gastronomię w czasie kryzysu

Oczywiście, inwestycja w gastronomię w obecnych warunkach będzie inwestycją nie tyle wysokiego, co niebotycznego ryzyka. Dlatego niezwykle ważne, żebyś odpowiednio ją zabezpieczył. Niezależnie od formy, w jakiej przeprowadzisz swoją inwestycję.

Na początek – załóż spółkę!

W innych okolicznościach pisałbym, żebyś zastanowił się, czy ryzyko związane z popadnięciem w zadłużenie nie uzasadnia kosztów założenia spółki. Teraz jestem znacznie bardziej kategoryczny – założenie restauracji w obecnych czasach i ryzyko odpowiedzialności całym majątkiem to samobójstwo. Prosta spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie tworzy ogromnych kosztów, a pozwala znacząco zmniejszyć problemy w przypadku niepowodzenia inwestycji.

Zakup istniejącej restauracji

Jeżeli planujesz zakup restauracji, która już istnieje, musisz przeprowadzić badanie due diligence na znacznie szerszym niż standardowy poziomie.

Zgodnie z kodeksem cywilnym (nie tylko polskim – takie rozwiązanie funkcjonuje we wszystkich zachodnich systemach prawnych), nabywca przedsiębiorstwa odpowiada za istniejące w chwili sprzedaży zobowiązania solidarnie ze sprzedającym, chyba że o nich nie wiedział mimo zachowania należytej staranności. Po angielsku należyta staranność to due diligence i tym terminem przyjęło się nazywać badanie przedsiębiorstwa przed jego zamierzonym nabyciem

Sprawdź relacje z pracownikami, których przejmujesz. Kodeks pracy reguluje sprawę jeszcze inaczej – przejmując przedsiębiorstwo wchodzisz w stosunki pracy. Z całą ich przeszłością, także tą złą. Nagminne przez ostatni rok było łamanie praw pracowniczych. Nie chcę tu usprawiedliwiać łamania prawa, ale w jakiś sposób można zrozumieć próby ratowania sytuacji. Kupując restaurację, bierzesz na siebie odpowiedzialność za to, co się wydarzyło.

Dowiedz się, w jaki sposób Twój poprzednik stosował przepisy kolejnych tarcz antykryzysowych. Z jakiej pomocy skorzystał, jakie wdrożył szczególne rozwiązania. Jeżeli zobaczysz coś niepokojącego – uciekaj. Pamiętaj, że zwłaszcza urząd skarbowy będzie szukał w najbliższym czasie dodatkowych środków i zanim wyjaśnisz „to nie ja, to oni”, dokumenty Twojej firmy znajdą się w urzędzie na półce, na której nikt nie chce się znaleźć.

Sprawdź całe łańcuchy dostaw. Nie tylko pod kątem ukrytych niespłaconych długów, ale też pod kątem obecnej sytuacji dostawcy. Na start lepiej nie mieć problemów z nagłym brakiem kluczowych składników, prawda?

Otwarcie nowej restauracji

Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja, gdy planujesz otworzyć nową restaurację. W takim przypadku pamiętaj przede wszystkim, by dostosować swój biznes plan do bieżącej sytuacji. Załóż długi czas dochodzenia do zrównoważonego budżetu. Zakładam jednak, że planujesz inwestycję na lata, a nie bezpieczną lokatę kapitału na najbliższe 12 miesięcy.

Przede wszystkim pamiętaj, że proste, standardowe rozwiązania mogą działać tylko w prostych, standardowych sytuacjach. Czyli na pewno nie teraz.

Od 128 dni restauracje mogą działać tylko na wynos. Jeżeli planujesz szybkie otwarcie, możesz w ogóle odliczyć wszystkie koszty związane z obsługą na miejscu. Zapewnij sobie też swój system dowozu, jeżeli nie chcesz płacić 30% którejś z wielkich sieci na literę U lub G. Pomysłowość zawsze była podstawowym sposobem na dobrą i zyskowną inwestycję.

Musisz też niestety założyć konieczność wycofania się. Umowa najmu na 10 lat to bez wątpienia słaby pomysł. Podobnie jak umowy na czas nieokreślony z pracownikami. Zadbaj o to, by wszystkie umowy, jakie zawierasz były odpowiednio zabezpieczone.

Decyzja pod prąd

Ludzie zawsze będą jeść. I zawsze, nawet w najgorszych kryzysach, przynajmniej raz na jakiś czas, nie będą mieli ochoty sami sobie gotować. Obecna sytuacja kiedyś się skończy – albo w najgorszym razie nauczymy się w niej żyć. Dlatego jeśli chcesz popłynąć pod prąd i zainwestować teraz w gastronomię, nie pozwól, by zatrzymało Cię coś tak bezsensownego, jak problemy prawne.

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 518-398-597 e-mail: kancelaria@marcinignasiak.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Ignasiak Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Ignasiak z siedzibą w Katowicach.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kancelaria@marcinignasiak.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: